Czym jest i jak przejawia się dojrzałość emocjonalna w rozstaniach? Czy zależy ona od wieku? Jak zachowują się dojrzali emocjonalnie, rozstający się partnerzy?

Iza lat 45. Adam prawie dziesięć lat od niej młodszy. Zakochali się w sobie w chwili gdy Adam był na ostatnim roku medycyny. Iza była jego wykładowczynią. Na początku było bajkowo, jak zawsze. „Kochanie”, „misiu”, ślub kościelny, prezenty, śniadania do łóżka. Potem wspólny gabinet lekarski. Pierwsze dziecko, a chwilę później następne. Wspólne święta, ferie i wakacje.

Pierwszy raz uderzyła go w twarz pięć lat przed wniesieniem przez niego pozwu o rozwód. Podobno była pijana. Potem twierdziła, że biła go bo „był za mało męski”. Nigdy nie poszedł z tym na policję. Pierwszą osobą, która się o tym dowiedziała był jego prawnik. Adam z kolei ją zdradzał. Zresztą sam się z tym nie krył. Nawet przed Izą. Trudno powiedzieć kto zaczął – czy ona bijąc go czy on zdradzając. Mówił, że to wszystko jej wina. Tak samo jak -według niego- jedynie jej winą był rozpad rodziny i pierwsza ucieczka dzieci z domu. Ona twierdziła dokładnie to samo w stosunku do niego – on był winny całemu złu. Zresztą o jej spojrzeniu na ich związek dowiedział się dopiero z pism procesowych jej prawnika. Nigdy wcześniej nie rozmawiali ze sobą o swoich problemach. Ich rozwód w sądzie trwał prawie cztery lata.

Historia jakich tysiące. Dobór imion przypadkowy. Zawodów, wieku i innych szczegółów też. Prawdę mówiąc historia całkowicie zmyślona a jednocześnie taka, która mogła się zdarzyć i zapewne zdarzyła się w wielu „zwyczajnych” domach. Bez policji, nagrań czy świadków.

Podobno dojrzałość emocjonalna oznacza zrozumienie, że nie ma większej miłości niż miłość do samego siebie. To też samoświadomość i akceptacja tego co przynosi życie. To również poczucie wewnętrznego spokoju i równowagi. Nie należy mylić jej ze „zwykłą” dojrzałością rozumianą jako suma doświadczenia życiowego i wieku. Zwłaszcza ten ostatni nie ma bowiem z dojrzałością emocjonalną za wiele wspólnego…

Jak rozstają się osoby emocjonalnie dojrzałe?

  • Rozmawiają o swoich emocjach. Z partnerem, przyjacielem, psychoterapeutą, księdzem lub rodziną czy w końcu z samym sobą. Nie zamiatają spraw pod dywan. Wiedzą, że praca nad problemem może zaprowadzić ich na wyższy, dojrzalszy poziom funkcjonowania związku.
  • Potrafią się żegnać. Z przeszłością, z byłym partnerem, z tym co było. Dojrzali emocjonalnie ludzie wybaczają.
  • Akceptują swoją emocjonalną przeszłość. Nie oceniają jej jako jednoznacznie złej albo jednoznacznie dobrej. Traktują ją jako nauczkę i szansę na przyszłość. Wyciągają wnioski.
  • Są świadomi swoich myśli i uczuć oraz potrafią odróżniać je od myśli i uczuć innych. Ważą słowa. Wiedzą, które myśli są ich własnymi myślami, a które bezkrytycznie przejęli od innych.
  • Dają sobie czas na poznanie siebie. Nie spieszą się. Sprawdzają i świat i siebie.
  • Wiedzą czego chcą od życia i dochodzą do tej wiedzy sami. Nie przyjmują bezkrytycznie tego co nakazuje kultura, społeczeństwo, moda czy rodzina. Dzięki doświadczeniu i otwartości na inność sami mogą decydować.
  • Zamiast narzekać działają. Jeśli nie wiedzą jak lub w którym kierunku działać, akceptują w pełni to co przynosi im los.
  • Znają swoje wartości i się ich trzymają. Nie są zależni od chwilowych okoliczności.
  • Potrafią okazywać empatię przy jednoczesnym stawianiu granic. Nie wikłają się w emocje innych. Potrafią kontrolować swoje emocje.
  • Nie obwiniają nikogo za błędy. Ani siebie ani innych. Rozumieją złożoności sytuacji. Każdą porażkę traktują jako możliwość rozwoju.
  • Dają czas. Sobie i innym. Na podjęcie decyzji, na działanie, na osiągnięcie celów, na przeżywanie emocji.
  • Dokonują świadomych wyborów. Rozumieją ich konsekwencje.
  • Są odpowiedzialni. Za siebie i za innych. Nie wchodzą ani w rolę kata ani w rolę ofiary.
  • Szanują. Wybory, decyzje, przekonania. Swoje i innych.
  • Ufają. Sobie i innym. Wiedzą, że zaufanie jest wartością samą w sobie. Że świadome zaufanie nie musi wcale oznaczać naiwności.
  • Dążą do ugody. Wiedzą, że każda ugoda jest lepsza niż długoletnia, emocjonalna kłótnia.
  • Są otwarci emocjonalnie. Zranienie przez innych traktują jako nauczkę. Dzięki niej stają się mądrzejsi.

Powyższe dotyczy wszelkich rozstań – nie tylko z partnerami życiowymi ale też i z tymi biznesowymi. Nie ważne jest przy tym ile masz lat. Ważne jest jak podchodzisz do siebie i do świata, czy i jak zaprogramujesz swój umysł by móc cieszyć się życiem. Czy z porażki wyciągniesz lekcję i czy dzięki niej się zmienisz. Czy będziesz bardziej świadomy i dzięki temu mądry. To wszystko zależy od Ciebie i nie pojawia się znikąd. To ciągła praca nad sobą, wysiłek wymagający chęci zmiany. Zmiany czyli rozpoczęcia podróży w głąb siebie. Tylko dzięki niej można stać się emocjonalnie dojrzałym człowiekiem. Podobno 😉

7+

Users who have LIKED this post:

  • avatar