O poczuciu jedności z wszechświatem i innych zbawiennych skutkach dbania o własne zdrowie…

Najpierw myślisz sobie jak to cudownie jest dbać o swoje ciało. Każdą najmniejszą cząstkę, każdy najmniejszy punkt. Czujesz zbawienny dotyk, który rozluźnia każdy mięsień. Powoli. Mocno. Delikatnie zarazem. Czujesz błogość. Rozpływasz się przy każdym nacisku. Unosisz się nad ziemią a potem latasz. Lecisz. Z czasem zaczynasz uświadamiać sobie wpływ tego dotyku na Twój umysł. Na Twoje zdrowie psychiczne. Myśli przypływają przez Ciebie same. Zaczynasz wyobrażać sobie swoje przyszłe życie. Nie ma w nim złych emocji. Nie ma pracy biurowej, nie ma frustracji, obarczania siebie problemami innych, nie ma zła, konfliktów i hejtu. Jest uśmiech. Dobro. Szczęście. Pełnia szczęścia. Jesteś królową życia. Robisz na co dzień to co kochasz. Ludzie Cię wzmacniają. Doceniają Twoją pracę. Zaczynasz czuć wdzięczność. Robisz dla nich więcej i więcej. Odzwierciedlasz ich pozytywne uczucia. To co robisz staje się Twoją misją. Pomagasz innym przez co czujesz się potrzebna. Twoje ciało i Twój umysł zalewa spokój. Wówczas uświadamiasz sobie, że kochasz wszystkie istoty tego świata. Kochasz cały świat. Kochasz bezgranicznie siebie. Dbasz o tę miłość. Dzięki temu wyzbywasz się lęków, cierpienia, własnych ograniczeń. Jesteś obecna. Akceptujesz. W tej chwili, w tym stanie, w tej świadomości. Dociera do Ciebie, że duchowo poznałaś wszystkie prawa wszechświata. Widzisz siebie z perspektywy. Oddychasz spokojnie. Równo. Koncentrujesz się na tym oddechu. Oddzielasz rzeczywistość od wyobraźni. Czujesz jedność z absolutem. Połączenie ciała z umysłem. Spokój. Równowagę. Pełną wdzięczność. I tę błogą satysfakcję…

A jak już twój masaż dobiega końca, w tej całej błogości swojej obiecujesz sobie, że zbudujesz swój świat według tej właśnie wizji i że będziesz brać te balijskie masaże codziennie 🙂 Amen.

9+
1 Komentarze
  1. avatar image
    ada at 17 marca 2016 Reply

    ….masz rację …właśnie odrzuciłam ofertę pracy w kolejnym korpo…….dziękuję :*

    3+
Zostaw komentarz