Dlaczego większość kobiet po ślubie zmienia swoje nazwisko?

wesele fot. Jarek Poliwko

Nazwisko kobiety wpływa nie tylko na to, jak kobieta będzie postrzegana po ślubie, ale przede wszystkim na to, co ludzie będą myśleć o jej mężu.” – mówi Małgorzata Ciuksza,  z wykształcenia psycholog, z zawodu radca prawny, prowadzi sprawy międzynarodowe, współtwórczyni pierwszego polsko-włoskiego portalu prawa rodzinnego Divorzio Internazionale.

 

B&P: Około 90 proc. Polek zmienia po ślubie swoje nazwisko na nazwisko męża. Jakie deklarują powody tej zmiany?

Bo „taka jest tradycja”, bo „mąż nie chciał, bym je zmieniała”, bo „kobieta, która nie zmieniła nazwiska po ślubie, jest odbierana dziwnie”, bo „osłabi to więzi z małżonkiem” lub „bo jego nazwisko brzmi lepiej”.

Bardzo często współczesne Polki są przekonane, że pozostanie przy swoim nazwisku sprawi, że oboje – zarówno ona jako matka, jak i dziecko, będą mieli problemy w przedszkolu czy w szkole. Inne nazwiska rodziców, według większości polskich kobiet, spowodują również problemy przy wyjeździe z dzieckiem za granicę.

Z kolei według pokolenia tzw. milenialsów zmiana przez kobietę nazwiska po ślubie na nazwisko mężczyzny to romantyczny gest.

B&P: Skąd bierze się tradycja zmiany nazwiska przez kobietę?

Tradycja zmiany nazwiska sięga patriarchatu, kiedy to kobieta – delikatna istota pozbawiona większości praw, które mieli tylko mężczyźni, biorąc ślub przechodziła spod skrzydeł ojca pod opiekę męża. Zmiana nazwiska była wówczas symbolem tego przejścia. Kobiety nie miały wówczas własnej tożsamości, określano je mianem pochodzącym od imienia, nazwiska lub zawodu mężczyzny.

Pytanie czy nadal, choćby podświadomie, dla pewnej grupy kobiet poszukujących mężczyzny-silnego opiekuna, zmiana nazwiska czasem takim symbolem przejścia nie jest?

B&P: 25% kobiet z wyższym wykształceniem, aktywnych na rynku pracy i niezależnych, pozostaje przy swoim nazwisku. Jakie powody podają?

„Bo moje nazwisko to mój dorobek”, „tradycja czy kultura mnie nie przekonują”, „bo chcę być jego partnerką, a moje nazwisko to symbol mojej niezależności i równości między nami”, „bo jest za dużo formalności do przejścia”, „bo jestem ostatnią z rodu”, „a dlaczego on nie przejmie mojego nazwiska?”, „a co po rozwodzie?”, „bo nigdy nie chciałam zmienić mojego nazwiska” czy w końcu „bo moje nazwisko ładniej brzmi”.

B&P: Jak są postrzegane kobiety, które po ślubie nie zmieniają nazwiska, a jak ich mężowie?

Rachael Robnett z Uniwersytetu w Nevadzie przeprowadziła w 2017 r. na ten temat badania w Wielkiej Brytanii i w Stanach Zjednoczonych na grupie prawie 400 osób. Z badań tych wynika, że nazwisko kobiety wpływa nie tylko na to, jak ta kobieta będzie postrzegana po ślubie, ale przede wszystkim na to, co ludzie będą myśleć o jej mężu.

Kobietę, która pozostaje przy swoim nazwisku, osoby badane oceniają przede wszystkim jako władczą i ambitną. Za to kobieta, która zmienia nazwisko, jest według badanych miła i mało asertywna.

Z samego faktu, że kobieta zdecydowała się pozostać przy swoim nazwisku, osoby badane uznały jej męża za mało męskiego, nieumiejącego podejmować decyzji i bardzo emocjonalnego.

Z kolei, wbrew pozorom, mąż kobiety która zmieniła nazwisko, został według osób badanych uznany za konserwatystę, a często też seksistę.

Z powyższego wynika, że ludzie wyciągają ze zmiany nazwiska dalekosiężne wnioski o cechach charakteru małżonków. Jak słusznie zauważa autorka badań, ich rezultaty bardziej świadczą o samych osobach badanych, a nie o kobietach zmieniających lub pozostających przy swoich nazwiskach. Na przykład osoby badane oceniające negatywnie mężczyzn, których żony nie zmieniły nazwiska po ślubie, miały poglądy konserwatywne lub seksistowskie.

B&P: Czy wszędzie jest tak samo?

Zgodnie z prawem włoskim, Włoszki w ogóle nie mogą zmienić po ślubie swego nazwiska na nazwisko męża. Nie ma takiej opcji. Kobieta, które nosi takie samo nazwisko jak mąż jest uznawana za jego siostrę. Nawet we włoskich rejestrach (podobnych do polskiego numeru PESEL, ale składającego się również z liter), nawet podwójne nazwisko obcokrajowcy stanowi duże utrudnienie dla systemu.

Nie ma wśród Włochów podwójnych nazwisk. Mimo tradycji patriarchalnej oraz deklaracji większości Włochów, że najważniejsza jest dla nich rodzina, Włoszki jako silne i pewne siebie kobiety nie zmieniają nazwisk po ślubie. Zmiana taka uznawana jest za zwyczaj anachroniczny i seksistowski oraz świadczy o zacofaniu społeczeństwa.

Co więcej, nawet kobieta niebędąca Włoszką, która przyjęła już nazwisko męża, a uzyskała decyzję o otrzymaniu obywatelstwa włoskiego, automatycznie powraca do swojego nazwiska panieńskiego. Przepisy te zostały niedawno uznane za niezgodne z prawem, jednak nadal formalnie obowiązują.

B&P: Skąd wiemy czego naprawdę chcemy?

Z jednej strony jest kultura, której część stanowi silna tradycja. Są też opinie członków rodziny i być może jednoznaczne przekonanie przyszłego męża, który naturalnie ma na Ciebie wpływ. Z drugiej strony jesteś Ty – Twój obraz siebie, Twoja tożsamość. Oczywiście na obraz ten wpłynęła kultura, tradycja czy opinie innych. Pytanie czy one wszystkie są Tobą i wpływają na Twoje decyzje czy też to Ty kontrolujesz te wpływy i świadomie wybierasz to, co jest najlepsze dla Ciebie, zgodne z Twoim systemem wartości, nienarzuconym przez nic i nikogo. Nieważne jest więc czy zmienisz nazwisko na nazwisko męża, drogą „emocjonalnego kompromisu” wybierzesz podwójne czy też pozostaniesz przy swoim. Ważne by wybór był Twój, a nie kultury czy rodziny.

B&P: Dziękuję za rozmowę.

 

Rozmowa została opublikowana w magazynie dla kobiet Business & Prestige.

Fot. Jarek Poliwko

0
2 Komentarze
  1. avatar image
    Krystyna at 24 września 2018 Reply

    W sumie zgadzam się z tym, co zostało w tym temacie napisane, bo jednak zmiana nazwiska przez kobietę jest dość ważnym elementem nie tylko kulturowym, wpisanym w naszą tradycję, ale też pokazuje w jakiej rodzinie po ślubie przyjdzie się kobiecie znaleźć. W pewnym sensie podnosi to też jej prestiż społeczny, jeśli dodatkowo nazwisko jest rozpoznawalne. Ale to, że we Włoszech nie ma możliwości zmiany nazwiska przez kobietę to pierwszy raz słyszę, jak długo żyję i moje drugie życie to kancelaria adwokacka. Wrocław to moje obecne miasto zamieszkania i studiowania, ale nigdy na zajęciach nie powiedziano nam o takich procederach. Zapiszę sobie, bo dalsza rodzina zamieszkuje we Włoszech to podpytam co i jak. Pozdrawiam! 🙂

    0
Zostaw komentarz